Kategoria: Rozrywka i biznes

PODOBNIE Z TELEWIZJĄ

Podobnie rzecz się miała z telewizją, która wprawdzie „zaistniała” już w końcu lat trzydziestych (w latach 1936-1939 powstały stacje nadawcze w Anglii, Francji, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i ZSRR), jednak wskutek wojennego „zamrożenia” (lata 1940-1946) na drogę dynamicznego umasowienia wkroczyła dopiero w latach pięćdziesiątych, osiągając w ciągu zaledwie kilkunastu lat pozycję najbardziej wpływowego środka masowego komunikowania.Burzliwy rozwój kina i radia po I wojnie światowej wywarł ogromny wpływ na prasę, tak samo jak po II wojnie światowej rozkwit telewizji odci­snął silne piętno na kinie i radiu. Rzecz jasna, ani kino i radio, ani później te­lewizja nie zamierzały i nie były w stanie zagrozić egzystencji prasy. Media te mogły jednak i starały się przejąć niektóre z jej funkcji, głównie w dziedzi­nie rozrywki, a wraz z nimi – część jej publiczności.

Cześć, z tej strony Andżelika i witam Cię na stronie o nazwie technika! Czytając moje wpisy dowiesz się rzeczy, których nie uświadczysz na innych blogach. A przynajmniej mam taką nadzieję:) Zapraszam!

NA DWÓCH FRONTACH

Zmusiło to prasę do kontrofensywy, podjętej równolegle na dwóch frontach. Z jednej strony zmie­rzała ona do jeszcze większego dostosowania formuły dziennika popularnego do kompetencji i gustów masowej publiczności, do uczynienia go bardziej atrakcyjnym, komunikatywnym i poręcznym w użyciu. W efekcie tych dążeń powstał tabloid (pierwszy: „The New York Daily News” w 1919 r.), tj. ga­zeta o mniejszych rozmiarach, prostszym języku, trywialniejszej treści, prze­sycona krzykliwymi ilustracjami i reklamami, zajmującymi ponad połowę powierzchni. Drugi kierunek zmian przyniósł zwiększenie różnorodności magazynów. Zarysował się tez wyraźnie ich podział na trzy zasadnicze typy: ilustrowane, informacyjne, specjalistyczne. Magazyny ilustrowane (np. „Collier’s”, „Life”, „Look”, „Reader’s Digest”) opisywały i pokazywały (fotoreportaże) w ele­ganckim, błyskotliwym stylu wszystko, co mogło wzbudzić zainteresowanie.

Cześć, z tej strony Andżelika i witam Cię na stronie o nazwie technika! Czytając moje wpisy dowiesz się rzeczy, których nie uświadczysz na innych blogach. A przynajmniej mam taką nadzieję:) Zapraszam!

MAGAZYNY INFORMACYJNE

Magazyny informacyjne (np. „Time”, „Newsweek”) przynosiły sumaryczny przegląd najważniejszych zdarzeń i doniesień minionego tygodnia, opatrzony subiektywnym komentarzem lub pogłębioną analizą. Magazyny specjali­styczne zawierały materiały przeznaczone dla określonej kategorii odbiorców (kobiet, mężczyzn, młodzieży, grup etnicznych lub zawodowych) bądź skon­centrowane na określonej tematyce (gospodarka, finanse, sztuka, motoryza­cja, geografia, technika, hodowla zwierząt, religia, astrologia, gospodarstwo domowe, zwierzenia miłosne, różne hobby itp.) [Gołka, 1977],Obydwa kierunki ewolucji prasy powstrzymywały odpływ czytelników, aczkolwiek całkowicie go nie zahamowały – począwszy bowiem od lat dwu­dziestych zaznaczył się w Stanach Zjednoczonych wyraźny, chociaż powolny spadek zainteresowania prasą.

Cześć, z tej strony Andżelika i witam Cię na stronie o nazwie technika! Czytając moje wpisy dowiesz się rzeczy, których nie uświadczysz na innych blogach. A przynajmniej mam taką nadzieję:) Zapraszam!

NIE NAJWAŻNIEJSZE

Nie to jest wszakże najważniejsze, tylko to, iż w okresie tym prasa wkroczyła w nowy etap swojego rozwoju – etap specja­lizacji. Jego odrębność polegała – ogólnie biorąc – na tym, że kierunki roz­woju prasy określane były odtąd już nie tylko przez istniejące warunki cywi- lizacyjno-kulturowe oraz potrzeby społeczne, lecz także przez pojawienie się nowych środków przekazu, stwarzających funkcjonalną alternatywę w za­kresie zaspokajania potrzeb obsługiwanych dotąd wyłącznie przez prasę. Z chwilą bowiem pojawienia się kina i radia, a później telewizji, rywalizacja toczyła się już nie między mediami jednego rodzaju, o takich samych wła­ściwościach, lecz między mediami jakościowo różnymi, o innej specyfice i możliwościach działania.

Cześć, z tej strony Andżelika i witam Cię na stronie o nazwie technika! Czytając moje wpisy dowiesz się rzeczy, których nie uświadczysz na innych blogach. A przynajmniej mam taką nadzieję:) Zapraszam!